#18 Ja nienawidzę mężczyzn.
Nigdy nie myślałem, że dorośniemy. Może dalej jesteśmy młodzi, może zawsze będziemy patrzeć w przeszłość i myśleć, że było lepiej niż nam się wydawało. Może to są momenty, może przegapiłem to o czym one były. Bałem się przyszłości, myśląc o przeszłości, przegapiając teraźniejszość. Luty 2014 - Pali się! Wołanie babci rozległo się w całym domu. Wszyscy zaczęli wybiegać. Ale to ja miałam największy problem żeby wydostać się z pożaru. Każdemu udało się jakimś cudem uciec. Bez szwanku. Ale mój pokój znajdował się na samej górze, na końcu korytarza. Ogień zdążył się rozprzestrzenić. Ostatnie co pamiętam to widok strażaka, który wbiegł do zadymionego pokoju i wyniósł mnie na plecach. * Babcia i dziadek po tygodniu od pożaru odwiedzili mnie w szpitalu. Oczywiście robili to codziennie, ale dopiero teraz powiedzieli o swoich planach na najbliższy czas. - Madziu. Wszyscy chcemy wrócić do Polski. - Naprawdę? Dlaczego się poddajecie? - zapytałam, bo modliłam się, żeby nie mówili p...